czwartek, 3 maja 2012

    Długi weekend mija dosyć szybko. I wcale nie w taki naukowy sposób jak planowałam. Z całej mojej listy niewiele jak na razie wykonałam, ale zrobiłam kilka nie wypisanych tam rzeczy. Po za tym spotykam się z rodziną, której przez ostatnie miesiące nie miałam czasu odwiedzić. 

    Przedwczorajszy dzień spędziłam w górach. Spacer po lesie, wycieczka rowerowa nad jezioro, a wieczorem ognisko. Lepszego 1 maja nie mogłam sobie zaplanować. A do ostatniej chwili nie chciałam jechać, na szczęście mamie udało się mnie przekonać :)
Pora na majowe cele:
Studia:
  1. Nauczyć się na kolokwium z Fundamentowania (7.05)
  2. Rysunek + opis - projekt z Fundamentowania (do 17.05)
  3. Rysunek + opis + ewentualne poprawki – projekt z Konstrukcji Stalowych (do 31.05)
  4. Opis + ewentualne poprawki – projekt z Instalacji (do 17.05)
  5. Przekrój w ArchiCAD’zie – projekt na Odwzorowania Budowlane (do 31.05) 
  6. Obliczenia + dobór kubłów + bilans opadów itp. + opis  + rysunki – projekt na Śmieci (do 31.05)
  7. Obliczenia metodą ortogonalną + rysunek + opis – projekt na Gospodarkę Terenem (do 31.05)
  8. Montaż: elementy montażowe, dobór żurawia, ilość samochodów transportujących, sposób montażu, skład brygady roboczej, warunki techniczne - II część projektu z TRB (do 31.05)
  9. Nauczyć się na kolokwium ze stali: połączenia spawane (17.05), połączenia śrubowe (31.05)
  10. Rzuty: fundamentów, dachu, piwnicy, elewacje + ewentualne poprawki – projekt architektoniczny
Samorozwój:
  1. Angielski – według zakładki języki + 2 tłumaczenia artykułów branżowych
  2. Włoski – skończyć BBC Language, dojść do lekcji 5 z Ucz się sam "Język włoski dla poczatkujących"
  3. Zacząć regularnie ćwiczyć (według zakładki Sports & Beauty) + rower raz w tygodniu, co najmniej 2 razy basen, więcej spacerów
  4. Przeczytać 2 książki
Inne:
  1. Wyrobić sobie nawyk picia wody (codziennie co najmniej jedna duża szklanka ok. 350ml)
  2. Porządek w szafie
  3. Juwenalia
  4. Poszukać miejsca na praktyki wakacyjne.
  5. Utworzyć nową playlistę w mp3.
    Co do wody to postanowiłam, że najpierw wyrobie sobie sam nawyk jej picia, a później skupie się na zwiększeniu jej ilości i praktycznie całkowitym wyeliminowaniu słodkich napojów i soków. Nie lubię wód smakowych bo czuć tam chemię, ale dla urozmaicenia czasem sama będę wyciskać sobie cytrynę albo pomarańcza. Także do 30 maja piję codziennie jedną dużą szklankę wody.
No to do dzieła ;)

2 komentarze:

  1. Ambitnie widzę ;) Dużo tego wszystkiego, ale trzymam kciuki za realizację! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No widzę dużo związane z uczelnią, a sesja tuż tuż ;) Powodzenia.
    Pozdrawiam,
    Serafinia.

    OdpowiedzUsuń